Polska premiera Huawei Mate 10 – relacja BBNews

Dominik Jonatowski
Dominik Jonatowski
07.11.2017

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami wczoraj, czyli 6 listopada 2017 roku miała miejsce polska premiera najnowszej serii Mate od Huawei. Tym razem konferencja odbyła się na Stadionie Narodowym w Warszawie, gdzie zaprezentowano nowe modele Huawei Mate 10 Pro, Huawei Mate 10 Lite oraz wbrew temu co słyszeliśmy dotychczas, Huawei Mate 10 Porsche Design.

Mimo, że Robert Lewandowski kojarzony jest raczej z modelami Huawei z serii P, to wczoraj również pojawił się na scenie, aby zaprezentować nową reklamę modelu Huawei z serii Mate, którego używa już od kilku dni. Robert między innymi opowiadał o tym, że jest również gadżeciarzem i naprawdę interesuje go to, co ma w smartfonie. Duży nacisk kładzie na jego wydajność oraz baterię, ponieważ przy takim tempie życia, każda chwila jest bardzo cenna. Oprócz tego, piłkarz Bayernu Monachium dodał, że dużą rolę na co dzień odgrywa aparat, ponieważ social media są w dzisiejszych czasach bardzo ważne, aby dzielić się tym co robi na boisku czy w szatni, a czasem również w życiu prywatnym.

Kręcenie spotu reklamowego to dla mnie zawsze ekscytujące, a zarazem bardzo trudne wyzwanie. Moim zadaniem było nie tylko podkreślenie dynamicznego charakteru i inteligentnego oblicza smartfonu, ale równolegle – pokazanie historii o pokonywaniu własnych ograniczeń i dążeniu do perfekcji. Mam nadzieję, że historia zainspiruje odbiorców do nieustannego podążania drogą do mistrzostwa.

Design, wydajność, inteligenta fotografia oraz interfejs

Na początku prezentacji najnowszej serii zwrócono uwagę, że ta seria znana jest z dużych wyświetlaczy oraz imponującej wydajności, a od niedawna również z doskonałego podwójnego aparatu stworzonego we współpracy z niemiecką firmą Leica. Dzisiaj otrzymujemy 6 calowy wyświetlacz z bardzo dobrym odwzorowaniem kontrastu, który zajmuje prawie 83% przedniego panelu. Z tyłu poza aparatem został umieszony czytnik linii papilarnych, których tak jak chociażby w Huawei P10 pełni funkcję gładzika oraz obsługuje gesty. Tylna obudowa została stworzona ze szkła formowanego w 700 stopniach przez co smartfon świetnie leży w dłoni. Smartfon spełnia oczywiście normę IP67, czyli jest odporny na wodę i kurz (według wytycznych odpowiednich dla tej normy). Dodatkowo dowiedzieliśmy się, że model inspirowany prędkością, czyli Porsche Design również trafi do Polski.

Kirin 970 to najnowszy i jeden z najszybszy oraz najbardziej wydajnych procesorów znajdujących się dzisiaj w smartfonach. Procesor wykonany został w 10-nanometrowym procesie technologicznym, posiada aż 12 rdzeni graficznych oraz procesor NPU, który uczy się, myśli, analizuje i wyciąga wnioski. Algorytm uczenia maszynowego odpowiada między innymi za przyśpieszenie uruchomienia się aplikacji, których użytkownik najczęściej używa. To wszystko w połączeniu z mocną baterią pozwala nam pracować na smartfonie do 2 dni z dala od gniazdka, a dzięki szybkiemu ładowaniu wystarczy zaledwie kilka chwil, aby doładować urządzenie. Standard szybkiego ładowania pozwala w ciągu 30 min doładować aż 58% baterii, a 1,5 godz wystarczy, aby w pełni naładować urządzenie. Dbając o bezpieczeństwo użytkowników i zapewne przez głośną aferę z samozapłonem urządzeń konkurencji, Huawei zdobyło certyfikat bezpieczeństwa ładowania. Bardzo szybko i bardzo bezpiecznie.

Nowe aparaty posiadają bardzo jasne obiektywy f/1.6, dzięki czemu zdjęcia w nocy mają sprawiać przyjemność i cieszyć oko. Aby robienie zdjęć było jeszcze prostsze i szybsze, prześwietlono 100 mln różnych zdjęć ucząc się nich. W ten sposób wyróżniono 13 najbardziej znanych nam obiektów. Nie zabrakło trybu kota! Dzięki temu automatycznie wybierany jest tryb, ponieważ aparat poznaje obiekt i dostosowuje do niego ustawienia.

Podczas konferencji ciągle podkreślano, jak inteligenty jest ten smartfon, wiec nie mogło w nim zabraknąć również inteligentnego interfejsu EMUI 8.0 bazującego na Androidzie 8.0. Producent zapewnia 18 miesięcy pracy urządzenia bez wrażenia jego spowolnienia. Dodatkowo, najbardziej wymagający użytkownicy, którzy wyciskają ze swoich przenośnych maszyn jak najwięcej znajdą tutaj Tryb PC. Można uruchomić go po podłączeniu smartfona przez USB-C do złącza HDMI w monitorze lub telewizorze i wybraniu Trybu Desktop. Uruchamiając ten tryb aplikacje będą dostosowane do wielkiego wyświetlacza, a po podłączeniu do urządzenia klawiatury i myszki praca na nim stanie się jeszcze szybsza i łatwiejsza.

Na koniec chciałbym przedstawić ceny prezentowanych produktów. Huawei przygotowało produkty w kilku wariantach, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Za Huawei Mate 10 Pro do wyboru w 3 wersjach kolorystycznych z 6GB pamięci RAM i 128GB pamięci ROM oraz oczywiście dual sim LTE przyjdzie nam zapłacić 3499zł. Wersja dla mniej wymagających, czyli Huawei Mate 10 Lite, również w 3 wersjach kolorystycznych z 4GB pamięci RAM i 64GB pamięci ROM, również z dual sim LTE została wyceniona na 1499zł. Natomiast dla najbardziej wymagających producent przygotował kolejny raz wersję Porsche Design, która wyceniona została na 5699zł i poza nietuzinkowym wyglądem pozwoli na zapis większej ilości danych, dzięki 256GB pamięci ROM.

Osoby, który obserwują nas na Twitterze wczoraj już widziały, że nie wróciłem z pustymi rękoma: