[Recenzja] Dotykowy strzał w dziesiątkę – BlackBerry Motion

Mateusz Chodakowski
Mateusz Chodakowski
17.01.2018

BlackBerry wypuszcza nowe modele na tyle rzadko, że w prawie każdy z nich można określać mianem przełomowego. PRIV? – pierwszy z Androidem. DTEK50? Pierwszy owoc współpracy z TCL, DTEK60 – dlatego napisałem „prawie”, KEYone – pierwszy ze skanerem linii papilarnych, Motion – pierwszy wodoodporny. Przejdźmy jednak do szczegółów, bowiem certyfikat IP67 to nie jedyna zaleta BBD100-1, o której chcę Wam powiedzieć.

Rozpakowanie i zawartość zestawu.


Podobnie jak w przypadku uprzednio recenzowanego przeze mnie KEYone, eleganckie pudełko najnowszego BB ubrano w kartonową wsuwkę ukazującą na froncie wizerunek urządzenia, a na rewersie wylistowano najważniejsze cechy znajdującego się wewnątrz urządzenia. I tak na pierwszym miejscu znalazła się wspomniana przeze mnie wodoodporność. W kolejnych linijkach wypunktowano rozmiar i rozdzielczość ekranu, model procesora, rozdzielczość matrycy aparatu fotograficznego, ilość dostępnej pamięci (aż 4GB RAM!) pojemność baterii (4000 mAh wobec 3505 w K1), a na końcu wymieniono nazwę napędzającego urządzenie systemu operacyjnego. Tym razem już bez dopisku „Lastest”, jak miał to miejsce w przypadku KEYone.

Opakowanie BlackBerry Motion Tył

W odróżnieniu od klawiaturkowaca od BB, kartonik z Motion posiada magnesy i otwiera się od bocznej strony. Zawartość opakowania jest standardowa i nie wykracza poza przyjętą normę. A zatem wewnątrz pudełka znajdziemy:
• Telefon
• Ładowarkę
• Kabel USB-C
• Słuchawki + zestaw dodatkowych gumek
• Kluczyk do otwarcia tacki na kartę SIM i microSD
• Skromną dokumentację

Motion Zestaw

Budowa i wykonanie
Motion to poręczny, 5,5 calowy jednobryłowiec, którego wykonano ze ogromną starannością. Konstrukcja jest zwarta i idealnie wyważona.

BlackBerry Motion

Praktycznie cały przód telefonu zajmuje wyświetlacz. Klasycznie, w górnej części umieszczono głośnik rozmów przykryty grillem z podłużnymi otworami. Po przeciwległej stronie znajduje się przycisk home kryjący w sobie czytnik linii papilarnych. Pod szklaną powierzchnią wydrukowano logo marki BlackBerry co jest o tyle znaczące, że to pierwszy po PRIVie model, którego front zdradza nazwę producenta. Można by stwierdzić, że w KEYone robiła po prostu klawiatura, ale moim zdaniem BB bez logotypu z na przedniej obudowie wygląda jak Mercedes bez gwiazdy na masce. Po prawej i lewej stronie środkowego przycisku znajdują się dotykowe, lewdo widoczne bez podświetlenia guziki systemowe – trójkąt i kwadrat. Ekran wypełnia 70% powierzchni frontu i niestety cierpi na znaną fanom BlackBerry chorobę objawiającą się zbyt szerokimi ramkami. O ile boczne są w porządku, o tyle ta dolna powinna być zdecydowanie węższa lub patrząc na to inaczej – cieńsza. Gdyby jej rozmiar wynikał aktywności jak w autorskim OS10 wybaczyłbym i jeszcze podziękował.

Motion Front

Bardzo ciekawie prezentuje się tył urządzenia. Do momentu gdy wziąłem go do ręki byłem przekonany, że plecy nowego BlackBerry są jeżeli nie śliskie to przynajmniej wypolerowane. Tymczasem zaskoczyłem się pozytywnie, bowiem rewers urządzenia pokrywa przypominający w dotyku gumę materiał, który oprócz tego, że ma bardzo ciekawą fakturę, z racji swojej matowości nie łapie odcisków palców i sprawia, że telefon świetnie trzyma się dłoni. Gdzieś na ¾ wysokości znalazło się logo BB, a powyżej niego, na charakterystycznym odcięciu umiejscowiono oko 12 megapikselowego aparatu fotograficznego. Zarówno ten obszar, jak i boki urządzenia to wysokogatunkowe aluminium, które świetnie pasuje do designu urządzenia i nadaje mu charakteru klasy premium.

Plecy Motion

Jeśli wspomniałem już o bocznych elementach: prawa strona to trzy, a będąc dokładnym cztery przyciski. Głośniej/ciszej, włącznik, oraz Convenience Key, który wyróżniono dodatkową chropowatością. Dzięki temu zabiegowi, trudniej ten przycisk pomylić z włącznikiem i tutaj, w przeciwieństwie do K1, konfigurowalny guzik został zamontowany w odpowiednim miejscu. Telefon wyprofilowano w ten sposób, że chwytając go, kciuk automatycznie ląduje na przycisku odblokowywania, ale CK jest na tyle blisko, że korzystanie z jego funkcji pozostaje wygodne. I naprawdę trudno o pomyłkę. Poza tym, czytnik odcisków palców działa tak fantastycznie, że przestałem używać Power do wybudzania urządzenia.

Prawy bok z Convenience Key
Lewy bok z szufladką SIM i mSD

Pośrodku dolnego boku urządzenia zamontowano port USB-C, głośnik, mikrofon, a także gniazdo mini jack 3,5mm. Całe szczęście producent nie zainspirował się pomysłem Apple i pozostawił jedną z ważniejszych wtyczek na swoim miejscu.

Stefa portów

Północna strona, w przeciwieństwie do południowej została zaokrąglona, co nadaje urządzeniu pewnej indywidualności i sprawia, że szkielet Motion nie jest symetryczny.

Telefon stoi na najwyższym poziomie jakości wykonania. Moim zdaniem jest lepiej spasowany niż KEYone i trzymając go w dłoni nie mamy wrażenia, że wyślizgnięcie się z ręki i upadek na ziemię będzie oznaczał jego koniec. Smartfon jest zwarty, solidny i co nowe w historii marki, wreszcie jest także odporny na wodę, kurz i pył. Motion spełnia normę IP67, a więc producent deklaruje ochronę przed skutkami krótkotrwałego zanurzenia w wodzie. Co to oznacza? W teorii, telefon można zanurzyć w wodzie na półgodziny, do głębokości 1 metra.

Funkcje specjalne.
Urządzenia z logo BlackBerry zawsze wyróżniały się na tle innych smartfonów. Czy to rewelacyjną klawiaturą QWERTY, trackpadem znanym jeszcze z OS 7.1 czy samym systemem operacyjnym już w okresie świetności Androida i iOS’a. Czasy się jednak zmieniają i co jednym podoba się bardziej niż innym, nowe trendy kształtują charakter elektroniki użytkowej.

Locker

Sezamie otwórz się

BlackBerry postanowiło zatem sięgnąć w głąb samej siebie i zyskać podwójnie na legendarnej dbałości o bezpieczeństwo. Oprócz szczególnego zabezpieczenia systemu operacyjnego, co nie-korporacyjnym klientom niełatwo jest sprzedać, wraz z premierą Motion dodano do urządzenia funkcję Schowka. Locker jest genialny w swej prostocie. W pamięci urządzenia znajduje się specjalne miejsce do przechowywania danych, do którego dostęp użytkownik uzyskuje tylko w momencie gdy się zautoryzuje odciskiem palca. Mało tego, robiąc zdjęcie, zamiast przycisku migawki wystarczy położyć palec na czytniku, by fotografia automatycznie zapisała się w Schowku i nie była widoczna w podglądzie. Locker jest dostępny z menu urządzenia jako oddzielna aplikacja. Co ciekawe, tajne fotografowanie opuszkiem działa nawet jeżeli przy pierwszej konfiguracji urządzenia nie damy sobie zeskanować linii papilarnych. Ja tak właśnie zrobiłem, odcisk dodałem dopiero po kilku dniach korzystania z urządzenia, w międzyczasie kilkukrotnie robiąc zdjęcia w sposób niestandardowy. Po późniejszym dodaniu skanu, wszystkie wcześniej wykonane przeze mnie fotografie czekały już w odpowiednim folderze.

Dostęp przyznany

Locker zdaje się nie być jedynie chwytem marketingowym i jest narzędziem naprawdę dopracowanym. Po podpięciu smartfona do komputera, windowsowy eksplorer widzi folder na liście, ale katalog pozostaje pusty.

Kolejną rzeczą, o której pomyśleli programiści BlackBerry jest niemożliwość zrobienia zrzutu ekranu z otwartym Lockerem. Przytrzymanie „ciszej” i power skutkuje w takim przypadku błędem systemu, a co zabawne, telefon próbuje raport o tej usterce przesłać do Google. To nie wszystko, bowiem otwarty Locker zamyka się natychmiast gdy wciśniemy kwadrat. Aplikacja nie występuje na liście otwartych programów i dzięki temu, osoba postronna uzyskałaby dostęp do schowka tylko w sytuacji gdy właśnie korzystamy z programu na pełnym ekranie.

Locker Screenshot

 

Skaner wizytówek

BlackBerry zaimplementowało kolejny tryb fotografowania. Jest nim Skaner, którego zadaniem jest odczyt danych zapisanych na papierowych wizytówkach i utworzenie na ich podstawie nowego kontaktu w książce adresowej. Szybko i łatwo. Nikt przecież nie chce tracić czasu na przepisywanie numerów i nazwisk, można się przecież pomylić, a mamy XXI wiek i stare technologie mają odejść do lamusa prawda?

Problem w tym, że Skaner działa bardzo niefrasobliwie. Na kilkanaście prób przeobrażenia białego kartonika we wpis aplikacji Kontakty, jedyną poprawną daną jaką program potrafił odczytać był numer telefonu. Oprogramowanie nie widzi polskich znaków diakrytycznych, w miejsce imienia i nazwiska wstawia pourywane ciągi znaków z nazwy firmy lub inne losowe dane. Adresu e-mail też nie udało jej się ani razu rozpoznać i wstawić w odpowiednim miejscu. Poprawianie błędnych danych na karcie kontaktu zajęło trzy razy więcej czasu niż utworzenie nowego, zatem jeśli mam być szczerzy – tryb jest całkowicie bezużyteczny.

Convenience Key

W najnowszej odsłonie oprogramowania od BlackBerry, ten jeden niewielki przycisk daje możliwość przypisania mu aż dziewięciu skrótów. Tak! Dziewięciu!

Oprócz przypisania maksymalnie trzech wybranych akcji przyciśnięcia przycisku, możemy także zdefiniować jakie trzy akcje pojawią się do wyboru gdy urządzenie będzie miało uaktywniony jeden z trzech profili: Samochód, Spotkanie oraz Dom.

Zacznijmy od początku.
Przy wyborze tylko jednej akcji w trybie standardowym (bez wchodzenia w profile), aplikacja bądź inna czynność jaką przypiszemy do CK odbędzie się natychmiast. Jeżeli wybierzemy więcej, po naciśnięciu guzika, z prawej strony wysunie się menu widoczne na screenie pierwszym od prawej strony.

Co oczywiste, dotknięcie wybranej ikony uruchamia aplikację. Bardzo fajne rozwiązanie. Niestety jest jedna wada, która powinna zostać jak najszybciej usunięta. Okazuje się bowiem, że tak naprawdę, przyciskając CK otwieramy zakładkę ustawień telefonu, która po prostu wyświetla się w sposób widoczny powyżej. Załóżmy, że wybiorę trzecią apkę, chcę sprawdzić kiedy przyjedzie mój tramwaj. Program błyskawicznie się uruchamia, uzyskałem potrzebne informacje, minimalizuję okno (nie miałem do tej pory żadnych innych aktywnych programów) i widzę to:

Na ekranie otwartych aplikacji cały czas widnieje wyzwalacz Convenience Key. Po pierwsze nie wygląda zbyt estetycznie, a po drugie zajmuje cenne miejsce.

Jak wspomniałem wcześniej, funkcjonalność CK nie kończy się jednak na trzech aplikacjach. Smartfon ma zaprogramowane bowiem trzy profile, które uruchamiają się w określonych sytuacjach. Pierwszy z nich, Samochód uruchomi się gdy urządzenie zostanie połączone z systemem bluetooth w aucie i wówczas przyciśnięcie CK może wyzwolić inne akcje niż podczas trybu czuwania.

Analogicznie w przypadku pozostałych profili: Spotkanie, gdy następuje termin wydarzenia zapisanego w Kalendarzu, oraz Dom, gdy Motion będzie połączony z domową siecią Wi-Fi. Możemy rzecz jasna samodzielnie zdefiniować, która to sieć, chociaż soft od Google z pewnością sam wskazałby bezbłędnie.

Odmiennego funkcjonowania Convenience Key nie trzeba uaktywniać, jeżeli nie chcemy by jego działanie zmieniało się zależnie od sytuacji. Jeżeli natomiast zdecydujemy, że jednak interesuje nas dostosowanie tego przycisku do czynności, które wykonujemy, trzeba pamiętać, że na czas włączenia profili, podstawowe skróty nie działają.

Co ciekawe, po użyciu skrótu CK z aktywnego profilu, po minimalizacji, nie ma na ekranie miniatury z Ustawień. W poniższym przypadku wybrałem skrót aparatu w trybie Spotkanie:

 

Wodoszczelność

Motion to pierwszy w historii smartfon z logo BlackBerry, który zgodnie z przyznaną normą, możemy uznać za odporny na wodę i kurz. Najmłodsze dziecko chińsko-kanadyjskiego duetu uzyskało certyfikat IP67, zgodnie z którym urządzenie powinno przetrwać zanurzenie w wodzie na głębokości nie większej niż 1 metr na nie dłużej niż 30 minut. Czy Motion naprawdę jest wodoodporny? Postanowiłem to sprawdzić:

 

Czytnik linii papilarnych

Ta funkcjonalność w Jeżynie nie pojawia się po raz pierwszy, ale działa tak fantastycznie, że po prostu muszę o niej wspomnieć. Skaner działa bezbłędnie a zarazem piekielnie szybko. Odnotuję z chęcią, że jeden z moich znajomych, zagorzały fan Apple był pod dużym wrażeniem działania czytnika i przyznał nawet, że działa on lepiej niż w jego iPhone’ie.

Sam skaner oprócz swojej oczywistej funkcji ma jeszcze jedną zaletę, której istnienie łatwo przeoczyć. Otóż przesunięcie palca w dół po jego powierzchni ściąga górną belkę powiadomień systemowych. Jest to szalenie wygodne rozwiązanie bez którego już po kilku godzinach trudno wyobrazić sobie komfortowe korzystanie z urządzenia o tak dużym ekranie bez tej funkcji. Szkoda jedynie, że czytnik nie staje się po prostu scrollem w każdym innym menu telefonu czy w przeglądarce internetowej. Byłoby wyśmienicie!

Aparat fotograficzny


Motion posiada dwa aparaty. Główna kamera ma rozdzielczość 12 MP, światło f/2.0, funkcję detekcji twarzy, tryb HDR, tryb panoramiczny, geotagging oraz naturalnie autofocus. Filmy może nagrywać aż w 4K przy maksymalnie 30 klatkach na sekundę. Na ramce otulającej soczewkę nie znalazło się logo żadnej rozpoznawalnej marki fotograficznej, co nie oznacza, że z jakości wykonywanych zdjęć nie będziemy zadowoleni. W historii BlackBerry tylko raz zdarzyło się, że do produkcji aparatu przyłożył rękę znany w branży dostawca i był to Schneider-Kreuznach, firma, której tradycja sięga 1913 roku. Pamiętacie, który model może poszczycić się logiem niemieckiego producenta na obudowie? Dajcie znać w komentarzach.

Tylny aparat wspomagają dwie diody LED o różnym zabarwieniu światła, co ma sprawiać, że zdjęcia zrobione z jej pomocą będą wyglądały bardziej naturalnie, choć jak wiemy, żadna dioda wbudowanej w smartfon kamery nie jest w stanie tego zrobić. Przedni aparat to 8 megapikseli przy świetle f/2.2, potrafi nagrywać w 1080p., ale powiedzmy sobie szczerze, chyba nikt do takich celów tej soczewki nie użyje.

Mnogość dostępnych opcji sprawia, że aż chce się fotografować w czym pomaga łatwa obsługa nawet najbardziej zaawansowanych ustawień. Aplikacja aparatu jest identyczna jak ta w KEYone. Tryb zaawansowany pozwala ręcznie ustawić odległość ostrzenia, czas otwarcia przysłony (między 1/3 a 1/8000s), wartość ISO (do 3000) oraz temperaturę światła (od 2000K do 8000K). Poza tym, zdjęcia można wykonywać w proporcjach 1:1, 16:9 lub 4:3. Jest także dostępny trzy, lub dziesięcio sekundowy samowyzwalacz.

Obsługa trybu ręcznego jest naprawdę bardzo przyjemna i intuicyjna. Regulowanie parametrów odbywa się poprzez przesuwanie wirtualnej rolki, która w przeciwieństwie do tej z testowanego przez mnie Honor 9 skaluje się bardzo dobrze, i rozpoczyna swój bieg w miejscu, którym automat ustawi odpowiednią wartość. Ikony obracają się we wszystkich płaszczyznach razem z telefonem, także żadne wartości nie widniejszą „do góry nogami” w momencie przekręcenia urządzenia.

Testowe zdjęcia prezentują się następująco:

W przypadku filmów, do zmiany jest de facto tylko rozdzielczość i powiązana z nią liczba klatek. W 4K nagramy maksymalnie w 30 kl/s, a w 1080 i 720p od 24 do nawet 60 kl/s.

Przykładowe filmy:


Wyświetlacz
Motion został wyposażony w ekran o rozdzielczości FullHD przy przekątnej 5,5 cala co daje wartość 403 PPI. Dla porównania KEYone może pochwalić się 433 PPI, a testowany przeze mnie niedawno Honor 9 428 PPI. Wartości te na papierze są do siebie dość zbliżone, ale muszę powiedzieć, że z tej trójki najlepszym ekranem może pochwalić się flagowiec w stu procentach chińskiej marki. Nie żeby wyświetlacz Motion był zły. Nic z tych rzeczy. Jest dobry, ale na tle Honor’a wypada po prostu bladziej. Odwzorowanie barw jest na dobrym poziomie, jasność także, chociaż jego maksymalna wartość mogłaby być większa. Mam nieodparte wrażenie, że mój wiekowy już Passport SE ma jaśniejszy ekran i w pełnym słońcu zachowuje lepszą czytelność.

Przy okazji chciałbym zwrócić uwagę na fakt, że czujnik światła jest niezwykle…czuły. Ustawiony na automatyczny poziom jasności potrafi zmieniać się w mgnieniu oka. Idąc biurowym korytarzem zauważyłem jak zmienia się moc podświetlenia na dystansie kilku metrów (między jednym a drugim plafonem).

Wyświetlacz najnowszego modelu od BlackBerry nie został pokryty szkłem w technologii marki Gorilla, ale konkurencyjnej Dragontrail. Powłoka sprawuje się świetnie, po ponad dwóch tygodniach testów, na ekranie nie ma ani jednej rysy, a rzecz jasna nie przyklejałem żadnej dodatkowej folii.

Bateria, bateria, bateria!
4000 mAh. Tak ogromną pojemnością akumulatora chwali się najnowszy model marki BlackBerry. Podczas testów wielokrotnie przekonywałem się, jak trudno jest rozładować ją do zera. Odpięty od ładowarki około siódmej rano, Motion każdego dnia pozostawał pełen energii do późnego wieczora, a muszę przyznać, że baterii wcale nie oszczędzałem. Z uwagi na moje odczucia, z którymi zapoznałem Was w poprzednim akapicie jasność ekranu cały czas była ustawiona na niemal maksymalnym poziomie. Od rana do wieczora korzystałem z aplikacji takich jak Yanosik (po drodze do pracy i z powrotem) Firefox, Brave, Instagram i Telegram. Ten ostatni „chodził” non stop przed dziewięć godzin. Intensywne użytkowanie skutkowało osiągnięciem jednocyfrowej wartości naładowania baterii po co najmniej 24 godzinach.

Przy umiarkowanym korzystaniu z urządzenia (nie przychodzę do pracy dla darmowego facebooka) nie będzie żadnego problemu z ładowaniem smartfona co drugi dzień. Powiem szczerze, że nie miałem jeszcze w rękach nowoczesnego telefonu, który mógłby pochwalić się tak długim czasem działania na jednym ładowaniu. I tutaj znów odwołam do posiadanego przeze mnie prywatnie Passporta – z krwi i kości kanadyjski kwadraciak musiał uznać wyższość młodszego kuzyna. Wybierając się jednak na dłużej poza dom warto zabrać ze sobą chociaż kabel USB dołączony do urządzenia. Pamiętajmy, że port USB-C jeszcze długo nie zastąpi najpowszechniejszego microUSB i kiedy w końcu zmęczymy dotykowca od BlackBerry na tyle by uruchomił się w nim tryb oszczędzania energii lepiej mieć pod ręką odpowiedni przewód.

Motion, podobnie jak KEYone wyposażono w funkcję Quick Charge 3.0. Będąca w zestawie ładowarka zapewnia katalogowe osiągi, dzięki czemu już po około 40 minutach od podłączenia, akumulator osiągnie 50% naładowania. W zależności od intensywności użytkowania, taka wartość może wystarczyć na cały dzień.

Nie zawsze jednak ładujemy telefon od zera (wręcz nie powinniśmy dopuszczać do sytuacji, w której smartfon po prostu wyłączy się z powodu braku energii) dlatego postanowiłem sprawdzić jak długo zajmie ładowanie od 58 do 100 procent. Po podłączeniu do ładowarki i wyborze „Trybu zwiększonej wydajności” osiągnięcie setki zajęło godzinę i dwadzieścia minut.

Podczas najdokładniej wykonanego przeze mnie testu zużycie baterii wyglądało następująco:

Odłączenie od ładowarki: 10:20 – 100% – wartość podświetlania 50%

  • 45 minut nawigacji – Yanosik
  • 4 rozmowy telefoniczne – około 15 minut łącznie
  • 60 SMSów
  • Rozmowa na Telegramie – około 8 godzin
  • Instagram włączony w tle – cały czas
  • Przeglądarka internetowa – 20 minut w każdej godzinie
  • 18 emaili
  • Wykonanych 6 zdjęć
  • 30 minut nawigacji – Yanosik

Połowa pomiaru: 48%: 19:19.

Wieczór był zdecydowanie mniej intensywny. Wykonałem jeszcze kilka zdjęć, posurfowałem w sieci, posłuchałem trochę muzyki. O godzinie 8 rano następnego dnia miałem jeszcze 20% baterii. Dzień rozpocząłem około 6:30 z podobym schematem wykorzystywania urządzenia. Telefon obliczył, że przy takim użyciu, energii wystarczy mi jeszcze na 4 godziny, co uważam za bardzo dobry wynik, zważywszy na to, że w tamtej chwili, wyświetlacz miał na liczniku blisko 7 godzin aktywności.

DTEK
Nie planowałem rozpisywać się na temat aplikacji od BlackBerry, które z każdą aktualizacją stają się coraz lepsze i wygodniejsze w obsłudze, ale niestety muszę ponarzekać na flagowy produkt Kanadyjczyków czyli ich DTEK.


Tuż po skonfigurowaniu telefonu, uruchomiłem aplikację i rzecz jasna, mój poziom bezpieczeństwa został oceniony wręcz doskonale. W ciągu kolejnych dni doinstalowałem trzy przeglądarki internetowe (Brave, Firefox i Firefox Focus), Instagram, VSCO, Telegram i KiedyPojadę (apka podająca prawdziwy czas przyjazdu tramwajów i autobusów). Bez żadnych problemów przez następne dni korzystałem z urządzenia. Dodam, że aplikacje pochodziły z Google Play. W pewnym momencie, smartfon zawibrował i moim oczom ukazał się następujący komunikat:

Dziękuję ci DTEKu! „System operacyjny został zmodyfikowany przez inne oprogramowanie”. Owszem, jakiś tydzień temu. Wielka szkoda, że aplikacja stworzona przez BlackBerry nie może pokazać, który z zainstalowanych przeze mnie programów powoduje problem. Nawet jeżeli przywrócę urządzenie do stanu fabrycznego to znów zainstaluje te same programy, nie wiedząc, który z nich jest dla mnie zagrożeniem.

Oczywiście po tym alercie, moje urządzenie zostało uznane za zagrożone. Wskaźnik spadł na sam dół. Także, dopiero po kilku dniach, DTEK wykrył, że używam wzoru do odblokowywania urządzenia. Jasne, że go używam, bowiem jego ustawienie jest w telefonach z Androidem obowiązkowe. Zamiast sugerowanych przez aplikację haseł i hasła obrazkowego postanowiłem skorzystać z czytnika linii papilarnych, ale najwyraźniej aplikacja nie ma wiedzy na ten temat. Muszę przyznać, że jest to nieco dziwne i w tym momencie podważa nieco zaufanie jakim darzyłem software od BlackBerry.

Wydajność
Snapdragon 625 to nie najmocniejszy układ na rynku, ale w połączeniu z aż 4 GB pamięci tworzy duet nie do pobicia. Mnóstwo RAMu zapewnia nieprzerwaną i bezproblemową pracę, a zamontowany na płycie głównej procesor nie potrzebuje małej elektrowni by zapewnić dobre osiągi. Powiem krótko – ten smartfon naprawdę potrafi wiele i przez blisko dwa tygodnie ani na chwilę nie brakowało mocy.

Zasięg i jakość połączeń

W powyższym temacie nie mam ani elektryzujących ani mrożących krew w żyłach wieści. Nie napotkałem bowiem żadnych problemów z zasięgiem, przez znakomitą większość czasu widząc na wyświetlaczu symbol LTE+. Internet działał na Motion szybciej niż moje domowe Wi-Fi, z którym przy okazji łączyłem się o tyle chętnie, że w miejscu gdzie Passportowi zdarza się zerwać połączenie, najmłodszy w rodzinie model trzymał się dzielnie.

Co do jakości połączeń jest po prostu okej. Głos rozmówców był wyraźny i odpowiednio słyszalny, ale oczywiście mogłoby być lepiej. Kolejnemu modelowi produkowanemu przez TCL nie udało się doścignąć jakości rozmów Passporta. Być może tego aspektu licencja udzielona Chińczykom nie dotyczy i BlackBerry zachowało sekret dla siebie. Mój ulubiony klawiaturkowiec to wciąż jedyny telefon, przez który da się z przyjemnością rozmawiać „na głośniku” podczas jazdy samochodem.

Multimedia

Duży, panoramiczny wyświetlacz o rozdzielczości FullHD prowokuje do konsumpcji dużej ilości treści. Filmy, zdjęcia i gry pochłania się z wielką przyjemnością. Jak wspominałem na początku, nie zrezygnowano z gniazda mini jack, toteż do smartfona możemy podłączyć nasze ulubione słuchawki.

Jakość odtwarzanych multimediów stoi na wysokim poziomie. Z czystym sumieniem mogę polecić Motion wszystkim, którzy lubią słuchać muzyki. Szczególnie na słuchawkach, ponieważ wbudowany głośnik jest niestety monofoniczny i za to należy się producentowi minus.

Podsumowanie

BlackBerry Motion to bardzo udany i przyjemny w użytkowaniu model. Wykonany z należytą starannością i jeżeli porównywać go do KEYone, to muszę przyznać, że sprawia wrażenie solidniejszego. K1 wydawał mi się delikatniejszy, mimo, że szkielety obu testowanych smartfonów wyprodukowano z aluminium. BBD-100 rewelacyjnie trzyma się w dłoni, a klawisze boczne wreszcie rozlokowano w prawidłowych miejscach. W codziennym użytkowaniu wprost nieoceniona jest wygoda wykorzystywania czytnika linii papilarnych oraz rozbudowanej funkcjonalności Convenience Key. Ani przez moment nie brakuje mocy, a smartfon w przeciwieństwie do poprzedników nie wykazuje skłonności do nagrzewania się.

O ile K1, do którego pozwólcie, że znów się odwołam jest modelem ciekawym, ale specyficznym, a dla wielu po prostu dziwnym, o tyle Motion to smartfon dla każdego. Dobrze sprawdzi się jako dostawca multimedialnych treści, nie przestraszy się i cięższych wyzwań (nie straszna mu nawet woda!) i z pewnością wytrzyma cały dzień bez ładowarki. Czego chcieć więcej?

Szkoda, że zamontowane w urządzeniu głośniki nie są stereo, a ekran nie jest odrobinę jaśniejszy. Znalazło się kilka software’owych niedociągnięć, ale te są stosunkowo proste do poprawy. Hardware’owo naprawdę jest lepiej niż bardzo dobrze i chyba coś we mnie pęka, bo zacząłem się zastanawiać czy może nie zostać z Motion na dłużej…?

 

System: Android 7.1.2 Nougat – przewidywana aktualizacja do 8.0

Wyświetlacz: 5.5″, 1920×1080 IPS LCD 403ppi pokryty szkłem
DragonTrail Glass

Procesor Qualcomm Snapdragon 625 8-rdzeni 2.00GHz

Grafika Adreno 506

Pamięć RAM 4GB, wewnętrzna 32GB (+ slot na microSD do 2TB)

Główny aparat fotograficzny 12MP (1.55 micron) f/2.0, PDAF
dual-tone LED flash, HDR, 4K, 30fps

Przednia kamera 8MP f/2.2 1.12-micron pixels Selfie flash
1080p/30 video

Bateria 4000mAh wbudowana z ładowaniem Quick Charge 3.0

Port USB-C

Odporność na wodę i kurz zgodnie z normą IP67

Oprogramowanie zabezpieczające DTEK security suite

Szyfrowanie pamięci FIPS 140-2

Łączność Wi-Fi 802.11ac, 5GHz,

Bluetooth 4.2 LE, NFC

GPS, GLONASS

Obslugiwane częstotliwości:

BBD100-1LTE Home: B1/ 3/ 7/8/20/26/28/32/38/40/41
LTE Roaming: B2/4/5/12/13/17/19/39

BBD100-2LTE Home: B2/4/5/7/12/13/17/29/30/66
LTE Roaming: B1/3/8//20/28/38/39/40/41

BBD100-6LTE Home: B1/ 3/ 7/8/20/26/28/32/38/40/41
LTE Roaming: B2/4/5/12/13/17/19/39

Wymiary: 155.7 mm x 75.4 mm x 8.13 mm

  • saj78

    Trochę w innym temacie ale potrzebuje szybko informacji. Mam okazje kupić indyjską wersje keyone black edition. Czy ten model kompatybilny z wersjami EU? Przede wszystkim chodzi mi o częstotliwości LTE.

    Czy poniższe standardy śmigają w Polsce/EU?

    4G VoLTE, TD-LTE (B38, B39, B40, B41), HSPA+ (B1, B2, B4, B5, B6, B8), Quad band GSM/GPRS/EDGE, FD-LTE (B1, B2, B3, B4, B5, B7, B8, B12, B13, B17, B19, B20, B28, B29, B30)

    Może ktoś ma i ma jakieś doświadczenia w użytkowaniu? Z tego co wiem to telefon jest wykonany identycznie jak na resztę swiata z tą różnicą że jest dual sim.

    • Z tabeli wynika, że BBD100-6 poza dual sim nie różni się na tyle by miał nie działać. Pasma są te same. Także powinno być w porządku, ale nie będę rozpatrywał reklamacji 😉

      • saj78

        dzięki 🙂 to może zaryzykuje bo cena kusząca – ok 1950 pln a znajomy się wybiera do Indii 🙂

        • BBfanfan

          Pamiętaj że wszystkie telefony z Indii mają oprogramowanie które zawiera skrót do Emergency Call poprzez trzykrotnie wciśnięcie przycisku Power. Dużo użytkowników takiej wersji skarży się na CB.
          Nie będziesz mógł korzystać ze skrótu do aparatu w ten sposób (podwójne wciśnięcie przycisku zasilania).

          Ale zawsze możesz wrzucić inną wersję oprogramowania autoloaderem.

          • saj78

            No właśnie chciałem uniknąć chińskich krzaczków i nic nie kombinować w sofcie bo się na tym nie znam. Skomplikowana ta instalacja autoloaderem? Łatwiejsza wersja z gearbesta do ogarnięcia czy ta z Indii?

          • BBfanfan

            Telefon jest jak najbardziej ok. Nie będziesz miał tylko dostępu do tego skrótu.
            Ale ciągle są inne drogi do uruchomienia aparatu.
            Autoloader – nie jest trudno. Poczytaj forum, są instrukcje.

            Tylko wspominam czym różni się indyjska wersja. Może to być dla kogoś ważne.

          • Tomasz Majewski

            Panowie, czy ktoś może polecić jakis zaufany sklep gdzie można zakupić K1 i Motion w wersji dual sim ?

          • saj78

            Ja będę kupował prywatnie. Znajomy ma być w Indiach. Sklepu nie znam żadnego.

    • paluszek

      Nie lepiej kupić na eglobalcentral?

      • saj78

        a na eglobalcenter jest ta wersja chinska co na gearbest czy wersja bez krzaczkow i z wszystkimi pasmami LTE obslugiwanymi w Polsce?

    • Rafal Kurtzman

      Ja mam DTEK50 z Indii, wszystko działa oprócz tego skrótu. Ładowarka mi nie pasuje do polskich gniazdek. Bolce itp. są takie same ale obudowa ma większą średnicę i się nie mieści w gniazdko.
      Też kupiłem w dobrej cenie.

  • kanon7

    Fajna recenzja 🙂
    Ale jako użytkownik Motion ma kilka uwag:

    1. „KEYone – pierwszy ze skanerem linii papilarnych”
    ad.1
    Czytnik linii papilarnych był już w DTEK60, więc KEYone byłby drugim modelem.

    2. ” o tyle ta dolna powinna być zdecydowanie węższa lub patrząc na to inaczej – cieńsza.”
    ad.2
    Tutaj można się zgodzić, ale… z drugiej strony, czysto praktycznej, wykonując gesty na trackpadzie, przy zbyt cienkich ramkach na dole, ciągle by się „wjeżdżało” palcem na ekran.
    Taka niestety cena zaaplikowania użycia gestów na trackpadzie.

    I potwierdzam baterię 🙂 11-13 godz. SOT to norma dla Motion i nawiązując do Twojego podsumowania że zastanawiasz się aby pozostawić Motion – to właśnie bateria jest nr 1 który przemawia za straceniem takich wyników SOT na innych smartfonach. Nie mówiąc o innych zaletach jakie wymieniłeś w recenzji.

    Pozdrawiam.

    • Dziękuję za słowa uznania 🙂
      Faktycznie, DTEK60 ma czytnik, zupełnie mi to uciekło, tak jak cała ta mini-seria urządzeń.
      Gdyby trackpad był scrollem w całym systemie to tak, często można by rzeczywiście wychodzić poza, na ekran, ale przy ograniczonym jednak użyciu jest mniejsze ryzyko. Chyba, że przy którymś update’cie softu taka funkcjonalność się pojawi? 🙂

      • kanon7

        Jeszcze w 2017r. (grudzień) czytałem na crackberry że TCL chce wprowadzić aby trackpad był scrollem w całym systemie (funkcje, przeglądarki etc.) i przewidują rozszerzenie jego funkcji wraz z Oreo.
        Trzymam kciuki aby się sprawdziło 🙂

  • Radosław Lepka

    Witam, czy ktoś wie gdzie mogę wymienić stłuczoną szybkę ekranu w BB Motion?

    • Być może któryś z komisów GSM w Twoim mieście się podejmie. A może zapytać gwaranta za ile zrobiłby to odpłatnie?

    • whomanista

      Zadzwoń do CCS Piaseczno, to chyba największy serwis tel w Polsce.

      • Radosław Lepka

        Dziękuję

    • kanon7

      Jak whomanista pisał, jedyny serwis „oficjalny” w Polsce BlackBerry to CCS Piaseczno.
      Wyślij zapytanie o wycenę, bo jakoś w typowych (stacjonarnych) serwisach napraw telefonów bym się bał do naprawy szybkę w Motion.

  • OWC

    Baaaardzo polubiłem KeyOne Black. Jako zastepstwo do Motorli to mega wybawienie.
    Do pracy nie mam jeszcze do niego zaufania wiec dopoki BB10 bedzie działać to Tel EMail + zalaczniki = BB10!! 🙂 Taki maly offtop.

  • kanon7

    Taki mały offtop
    Patrząc co się dzieje na rynku krypto walut, dziwie się że BB/TCL nie chcą wykorzystać swoich smartfonów jako reklamę dla osób obracających się w krypto walutach.
    Wykorzystać smartfony DTEK, K1, Motion itd. jako ala portfela sprzętowego. Dodać jakiś „magiczny” program który oprócz bezpieczeństwa smartfonów BB (łatki, szyfrowanie, połatany system i jądro androida), dodatkowo oprócz tego podkreśli bezpieczeństwo smartfonów BB jako „narzędzia pracy” dla takich osób.
    Krypto waluty smartfony BlackBerry, aż się prosi aby się tutaj zareklamować.

    • BBfanfan

      Większości społeczeństwa kryptowaluty niestety nie kojarzą się zbyt dobrze.

      Wyszło by na to z BlackBerry wspiera przestępców i oszustów piorących brudne pieniądze 🙂

      • Maciek2

        Pytanie czy coś szpieguje osoby zarzadzajace kryptowalutami na telefojach … Ostatnio gość na YT przerobil 60 iUrzadzen w koparki – polecam zobaczyć 🙂

    • waldek

      BBOS 10 jest do tego lepszm wyborem 🙂

      • kanon7

        Ale BBOS 10 jest sztucznie podtrzymywany przy życiu, dlatego napisałem że android by blackberry.
        Gdyby było inaczej, czytalibyśmy recenzje smartfonów tylko z BB OS 10, a może nawet już 11 😉

  • Zibski

    Bardzo dobra recenzja 🙂

  • Maciek2

    Oo 2 polskie recenzje jednego dnia – w końcu można poczytać o jezynie – dobra robota. Testy musiały być intensywne bo 12 unboxing a 17 recka? 🙂

  • Konrad Adamowicz

    Hej, kupilem zablokowanego bb classica, wgralem autoloader 10.3.03.3057 ale dalej wola o login i haslo. Da sie to jeszcze jakos obejsc?

    • OWC

      U mnie sie udalo bo kupiłem nówke która ktos chyba zwrocil..wpisz byle jaki email jako BBID ale z gmaila i po 10 razie flash 🙂 Sam oszalalem ale probowalem roznych metod z YT!
      Aha i problem sie pojawil jak wgralem najnowszego autoloadera wiec jak cos wgraj tez tego najnowszego i bedzie OK! Kilka postów wczesniej nawet o tym pisalem :D:D

      • Konrad Adamowicz

        Nie działa, po 10 razach w ogóle sie nie blokuje 🙂 dlaczego? Cos czuje ze skończy usmażony na patelni w coca coli :)))

    • whomanista

      Powinieneś wcisnąć klawisz vol+ i Power jednocześnie. Trzymaj wcisniete aż telefon zacznie restartować. Trzymaj dalej mimo że się restartuje. Musi się restartować 3 razy, ty wciąż trzymasz! Po tych kilku razach pojawi się kod na ekranie. Nie pamiętam jego treści. Wtedy puść klawisze. Na komputerze masz włączony BlackBerry Link. Podlączasz USB i wciskasz Reinstal.
      Mam nadzieję, że nic nie pomyliłem.

      • Adam Turner

        Tylko że BBLink z 10.3.3 ma problemy we współpracy

        • whomanista

          Wystarczy wgrać sterowniki, u mnie wszystko dobrze działa na win 10

  • Rado

    Od samego początku domyślałem się, iż ta aplikacja DTEK to tylko chwyt, ta recenzja uświadomiła mnie w 100%. A propos min wyświetlacza i jakości rozmów Passporta to zgadzam się, iż jest to wzór niedościgniony.

    • whomanista

      W ogóle, to przydałby się jakiś eksperyment polegający na wgraniu jakiś zainfekowanych programów i obserwacji jak zachowuje się DTEK.

      • Ja przede wszystkim chcę sprawdzić, która zainstalowana przeze mnie apka jest wg DTEKa zagrożeniem.

        • whomanista

          Czyli będziesz po kolei instalował i obserwował zachowania DTEKa.
          W ogóle to jakieś raporty powinien generować. W angielskim internecie są sygnały takiego zachowania DTEKa.

        • whomanista

          Ponad 10 lat temu gdy instalowałem Mandriwę instalator pytał jaki poziom bezpieczeństwa chcę ustawić : 1. Normalny
          2. Podwyższony
          3. Wysoki
          4. Paranoidalny.
          Może w DTEKu też powinna być taka skala.

          • Haha też kiedyś korzystałem z tego systemu, pamiętam ten ekran wyboru 🙂

        • dingdongdong

          Być może nie sama instalacja została uznana za zagrożenie a to co apka próbowała zrobić po kilku dniach. Większość z nich domaga się pierdyliona uprawnień na dzień dobry, a potem… No cóż, korzysta z nich kiedy ma ochotę.

  • Daniel Malinowski

    Jako user Passporta pojechałem do sklepu po k1, a wróciłem z Motion. Dlaczego? To moja subiektywna opinia, ale klawiatura k1 jest za wąska (tj. za małe klawisze jak na moje palce) i ciężko mi było równocześnie dwiema dłońmi trzymać i pisać tekst (może to kwestia czasu – bawiłem się 30min). Plusem k1 wydawał mi się mniejszy ekran, ale całe body to już prawie Motion. Widziałem gdzieś wideo jak komuś skwierczały klawisze w wersji silver. No cóż Passport to idealny telefon wraz z intuicyjnym OS, lecz zaważył brak apek w moim przypadku. Mój Passport po ponad 2 latach dalej wytrzymuje ponad 2 dni na jednym ładowaniu. Odnośnie systemu to android w Motion jest nie wolniejszy od Os10, a moim zdaniem szybkość mega.

    • Janusz

      Jak oceniasz system w Motion porównaniu z Passportem. Nie chodzi mi o prędkość tylko o personalizację, gesty, wysyłanie maili itd.

  • Adam Turner

    Mam pytanie do użytkowników K1Black czy zaczęła wam może „kląskać” spacja i czasami nie robić przerwy pomiędzy słowami?

    • OWC

      U mnie OK a duuuuzo pisze. Jedynie gesty duuuzo slabiej dzialaja niz na Passporcie…??!!

  • Adam

    Podobnie jak Pan Daniel poszedłem do sklepu kupić K1 mając zamówiony K1 i Motion ale wyszedłem ze sklepu z Motionem w pudełku.
    Jak dla mnie telefon ma same plusy i jeden minus. DTEK 50 posiadał na górnej belce ustawień systemowych ikonkę której kliknięcie pozwalało zmienić stan telefonu na wibracje i z powrotem. Korzystałem z tego bardzo często wyłączając dźwięk telefonu jednym kliknięciem a potem równie szybko przywracając go poprzedniego stanu.

    • BBfanfan

      Mam Xiaomi A1 z czystym androidem (takim jak pixele). W Motion powinno być podobnie.
      Spróbuj :
      * wcisnąć przycisk ściszania raz (volume down)
      * po lewej stronie suwaka głośności który się wyświetli masz ikonę (dzwonek – jeśli masz dźwięki, wibracje – jeśli są włączone).
      * wyciskanie sekwencji (nawet na zablokowanym telefonie ) : przycisk ściszania + ta ikona, spowoduje zmiany o jakich piszesz.

      • kanon7

        @BBfanfan,
        Nie o to chodzi Adamowi. Sam przesiadałem się z DTEK’a50 na Motion to wiem w czym rzecz.
        W DTEK’u50 po ściągnięciu paska zadań była ikona „dźwięk”

        https://uploads.disquscdn.com/images/d348b7e5efd6d40cd267ac9b294be836165c5c617b76bb3bb19cee23c3d7d851.jpg

        A w Motion nie ma już ikony „dźwięk” , gdzie po kliknięciu w w/w ikonę zmieniał się tryb na wibracje. Teraz trzeba przyciskiem głośności zjechać w dół aby były wibracje.

        Suma sumarum, to i tak Motion kładzie na łopatki DTEK’a50 eliminując wszelkie jego wady: (słaba bateria, gorszy aparat, brak czytnika linii papilarnych, android 7.x.x + update do Oreo, brak diody RGD, przycisk blokady po prawej stronie, IP67, USB typu „C” itd. itd. itd.)

        Więc brak tych wibracji w pasku nawet mnie nie rusza 🙂

        • BBfanfan
        • BBfanfan
          • kanon7

            Mamy to, ale tylko zmieniając głośność przyciskiem fizycznym głośności w dół. W ikonach pasku zadań (żółty kwadrat i opcja „dźwięki” -> zdjęcie w/w) w Motion już tego nie ma tego od początku.
            Trzeba doinstalować jak proponowałeś, albo przerzucić się na przyciski fizyczny głośności aby to zmieniać.

            Mi to nie przeszkadza, bo jak coś to włączam od razu tryb „cichy”, nie używam samych wibracji za często, więc w zupełności wystarczy mi na przycisku fizycznym głośności i tyle.

          • BBfanfan

            Nie mogę w tym momencie sprawdzić bo piszę z Classic’a, ale czy nie wystarczy tylko raz wcisnąć głośność w dół (jeden klik) i dotknąć ikony po lewej stronie wirtualnego suwaka głośności. Czyli klik + dotknięcie ikony ?

            Jak wrócę do domu to sprawdzę na czystym andku.

          • Adam

            Działa. Kliknięcie lewej ikonki włącza wibrację. Duży plus to fakt że późniejsze wciśnięcie głośności w górę przywraca dźwięk dzwonka do poprzedniego poziomu.
            Dzięki za pomoc 🙂

          • BBfanfan

            Ale to rozwiązanie jest dosyć szybkie. Podświetlasz ekran, np przez podwójny dotyk lub przyciskiem power czy home. Po czym wciskamy raz przycisk głośności (Nieważne który – sprawdzałem). I dotykamy ikony.
            Działa niezależnie od tego jaką głośność miałeś ustawioną. Nie trzeba „zjeżdżać” do końca skali przyciskiem.

            I jeszcze jeden skrót operujący na fizycznych przyciskami głośności – wciśnięcie obydwu na raz ( wcześniej musimy wcisnąć jeden z nich aby pokazał się suwak głośności). przy aktywnym ekranie (tel może być zablokowany) – aktywuje tryb „Nie Przeszkadzać” wyłączając wszystko, łącznie z wibracjami.

  • whomanista

    Czy system podpowiedzi w klawiaturze BB Android po długim użytkowaniu staje się bardziej intuicyjny? Używam ponad miesiąc i tylko sporadycznie podpowiada właściwe słowa. W Androidowej wersji jakoś słabo to działa. Chyba, że to tylko moje wrażenie. Pisząc na Passporcie czuję jakby siedział w mojej głowie i wyprzedzał myśli. No i dodaje słowa z odpowiednimi końcówkami.

    • BBfanfan

      Jeśli wprowadzisz nowe słowo to już je zapamiętuje.
      Właśnie dodałem słowo „wprowadzisz” i już je podpowiada zarówno w spacji jak i w słowach „wrzucanych” 🙂

      Ja bez tej klawiatury nie jestem w stanie funkcjonować. Oby jej nie zepsuli.

      • kanon7

        Dwa dni temu musiałem u kolegi na galaxy S6 napisać jednego sms’a i się patrzył na mnie jak na durnia, że próbuje „ślizgiem” w lewo kasować wyraz, albo jak odruchowo czekałem sekundę na podświetlenie się podpowiedzi na literkach klawiatury których nie było 😀 musiałem mu wytłumaczyć na Motion czemu wyglądałem jak bym pierwszy raz w życiu sms’a pisał na jego S6 😉

    • kanon7

      W klawiaturze BB na androida trzeba po prostu nauczyć go słów których używasz. Średnio aby słownik „idealnie” podpowiadał to potrzeba ok. 1 miesiąca korygowania i dodawania nowych słów. Po tym czasie słownik BB działa idealnie. No ale trzeba go tego nauczyć bo na początek nie ma on aż takiego bogatego słownika, szczególnie w odmiany wyrazów tj. była, był, będzie, będą, będziecie etc.
      Nie mówiąc już jak ktoś używa jakiś potocznych zwrotów, lub akronimy tj. siema, lol, thx, bywaj, dzięks itp. dziwnych wyrazów, to wiadomo że słownik trzeba tego nauczyć.

    • Motion uczy sie słów, ale mam wrażenie, że wolniej niż klawiatura na OS10. I to chyba jedyna rzecz, która dzieje się wolniej niz na telefonach z BlackBerry 10.

  • Wodnik Szuwarek

    Szok i niedowierzanie jak czytam komentarze. Fanbojnia BB zaakceptowała chaotyczny, bezsensowny i wyjątkowo dziurawy system? Wystarczy logo BB na chińskim bublu i najbardziej szpiegowski system nie ma znaczenia? Mam nadzieję, że jest jeszcze tutaj jakiś prawdziwy fanboj BB 🙂

    • kanon7

      A może to mniejsze zło? niż najbezpieczniejszy system na świecie gdzie mogę już tylko 3 rzeczy wykonać:
      1. wykonywać połączenia głosowe (sic!)
      2. wysyłać sms’y (sic!)
      3. wysyłać email’e (sic!)
      Do takich rzeczy to nowa nokia 3310 wystarczy. A aplikacje, komunikacja, dodatkowe programy jak ktoś potrzebuje to raczej specjalnie nie ma wyboru i musi migrować na androida by BB lub iOS.
      Za soft odpowiada BlackBerry, to jak mam już działać na androidzie to wolę zaufać (mylnie lub nie) androidowi od BB, niż od innych producentów.
      Podejrzewam że nikt z radości nie przechodził z BB OS 10 na androida / iOS’a. Ale jak BBOS to już „konserwa” tylko do 3 rzeczy w/w to trzeba się z tym pogodzić i przejść na coś innego.
      Chętnie bym dalej został z BB Leap, ale brak aplikacji których potrzebuje + wygaszanie komunikatorów watsapp / messenger itd. itd. nie pozwala mi działać na tak fajnym systemie jakim był BB OS 10….

      • dingdongdong

        Nie wróżę BB niestety sukcesu z promowaniem bezpieczeństwa w smartfonach przy takim poziomie świadomości potencjalnej klienteli… Znalazło się dość matołów, którym trzeba tłumaczyć że Whatsapp działa/nie działa w zależności od systemu a nie logo na obudowie. http://www.techradar.com/news/blackberry-is-desperate-to-remind-you-whatsapp-works-on-its-android-phones

        • dingdongdong

          I dodam jeszcze, że u ludzi w podeszłym wieku by mnie to nie zdziwiło. Ale w tym wypadku to raczej „młodzi wykształceni” z nosami we fonach czy tabletach od rana do nocy, więc tym gorzej to wygląda.

          • kanon7

            Dlatego BBOS upadł, bo lud chciał aplikacji a nie bezpieczeństwa.
            W końcu raz u operatora słyszałem tekst; ” jak android taki niebezpieczny to by go nie dawali w 99% smartfonów”.

          • Trzeba też patrzeć co klienci rozumieją pod hasłem bezpieczeństwo. Dla jednych to będą wirusy i fałszywe aplikacje wykradające dane, a dla innych szpiegostwo, które uprawia Google i Facebook. I tu pojawia się słynne „nie mam nic do ukrycia, przecież nie planuję zamachu na Nowy Jork”. Pozbawione usług G smartfony od BlackBerry na tego wirusa były odporne, ale okazało się, że konsumenci nie mogą bez niego żyć i zagłosowali portfelami.

          • kanon7

            Klienci zagłosowali portfelem, ale też poszukiwaniem czegoś czego im blackberry (BB OS 10) nie dawało.
            1. Klawiatura fizyczna – dużo osób potraktowało to jako przeżytek i woleli przejść na pełni (duży) dotykowy ekran
            2. Bezpieczeństwo – uświadomienie o zagrożeniach i niebezpieczeństwach konkrecyjnych systemów + zachwalanie i opis własnych rozwiązań bezpieczeństwa. O ile jeszcze firmy jako tako wiedziały co i jak, to „prywatny kowalski” wiedział tyle, ile dzisiaj wiemy o szkole Urumi w Kaniigi w Mozambiku… Tutaj głównie osoby przeszły na iOS (kierownicy, szefowie, prezesi firm itd.) – gdzie oprócz bezpieczeństwa dostali to co BB nie mogło zaoferować – aplikacje. PS. Pamiętam jak na początku sklep iOS’a świecił pustkami i apple było tego świadome po błędach BB, że bez aplikacji ich system umrze…. apple jednak nie popełniło tego błędu.
            3. Aplikacje – jeden z filarów systemów operacyjnych. Ludzie potrzebują aplikacje do pracy, komunikacji, wymiany plików itd. itd. Brak aplikacji to jak komputer bez internetu…

      • „Niestety” masz bardzo dużo racji. Testując Motion, a wcześniej KEYone dostrzegam ze zgrozą, że Passport, coraz szybciej przestaje się nadawać do przeglądania internetu.

    • animaty

      Również mnie to bawi. Szczególnie kiedy przypomnę sobie to miejsce z lat 2013-14 😉

    • Hijinx

      Czytajac powyzszy artykul mialem dokladnie takie same skojarzenia. Co z tego, ze telefon ma lockera i inne cudaki skoro jego system szpieguje kazdy krok użytkownika?!
      https://android.com.pl/artykuly/108454-dialery-zbieraja-dane-osobowe/

    • spoczko

      Niestety BB poszło się ratować tym co jeszcze zostało czyli androidem – ogólnie smutna historia i rozgoryczenie ludzi którzy stawiali na bezpieczeństwo pierwotnego systemu. Dla mnie ta marka jest martwa z tym systemem i tyle.

  • animaty

    „fan Apple był pod dużym wrażeniem działania czytnika i przyznał nawet, że działa on lepiej niż w jego iPhone’ie.”

    Nie, nie działa szybciej, bo w takim przypadku ekran musiałby odblokowywać się jeszcze przed dotknięciem czytnika palcem.
    Wrażenie szybkości wynika z tego, że iOS otwiera się animacją, natomiast większość androidów od razu odpala stronę główną.
    Może to i lepiej, bo nikt poza Apple nie potrafi robić ładnych animacji UI i wygląda to fatalnie.

    • whomanista

      Tylko czy ludzie przedkładają animacje nad szybkość?

      • animaty

        Tak naprawdę różnica wynosi ułamek sekundy, więc zanim podniesiesz telefon do oczu jest już i tak odblokowany. – dyskusja wybitnie akademicka.
        Jedno jest pewne. Ci którzy nie zwracają uwagi na estetykę i spójność graficzną kupują androida. 🙂

        • siekier

          Może nie wszystko się rozbija o estetykę i spójność graficzną? Mi się podoba bryła telefonu 5s/SE i system jest ładny. Ale dla mnie nieczytelny. Za prosty, za mało ma opcji i nie umiem się po nim poruszać. Kupiłem dziewczynie maca pro i tam można jeszcze coś zrobić, (nawet sam sobie kupię ze względu na jakość wykonania, matryce i baterie, ale wrzucę tam linuxa :D), ale na telefonach apla ciężko mi wysłać maila z wieloma załącznikami, brakuje podglądu (wygodnego i klarownego) na wszystkie wiadomości, nie tylko email. Wiem że wiele rzeczy da się zrobić inaczej, ale po co? Po prostu dla mnie te telefony nie są wygodne w użytkowaniu i koniec. Android jest daleki od ideału, ale mogę go sobie skonfigurować jak chce, a nawet dodać skróty do konkretnych sesji ssh na pulpicie (pokaż mi coś takiego na ios). Uwierz mi, że ktoś kto pracuje profesjonalnie np w informatyce, albo robotyce czy tematach elektronicznych nie będzie zadowolony z ios. Pozdrawiam

          • animaty

            Zgadzam się, że na 5S/SE iOS słabo wygląda.
            Innych rzeczy nie rozumiem. Jeżeli coś jest proste, to dlaczego nie potrafisz sie w tym poruszać? Tym bardziej, że jak piszesz, jesteś profesjonalnym informatykiem. Według mnie iOS ma masę funkcji i jest powoli już tego za dużo.

            Wszystko to kwestia przyzwyczajenia i pozbycia sie nawyków z windowsa i androida.

            Zgadzam sie, że dla kogoś siedzacego na linuksach android bedzie lepszym wyborem, choć nie amm tutau doświadczeń i wierzę ludziom na słowo. Mnie iOS w żaden sposób nie ogranicza i uwierz, że nie jestem typem od fotek na instagrama. 😉

            „na telefonach apla ciężko mi wysłać maila z wieloma załącznikami”
            dziwne, dziwne…

          • Janusz

            Nie zgodzę się z Tobą mam od jakiegoś czasu SE i uważam ze system ma dużo wad. Nie będę wymieniał wszystkich szkoda mi na to czasu. Np brak profili powoduje ze gdy telefon wycisze bocznym przyciskiem alarm nadal zostaje na poziomie głośności telefonu czyli przy ustawieniu volume w połowie jest słyszalny jak gdyby wyciszenie nie było włączone. Już nie wspomnę ze ostatnio podczas rozmowy słyszałem jak się alarm włączył – absurd i tak mogę jeszcze długo wymieniać wady iPhone. Dodam ze telefon mam tylko dla tego ze zablokowałem passporta i czekam na odblokowanie

          • animaty

            tak, tak, wiem. iPhone jest beznadziejny, najlepszy był bb10, ale nikt go nie chciał taki pech. 😉

          • Janusz

            Nie ja tak nie twierdze ze Blackberry jest najlepszy bo tez ma wady ale nie rozumiem dlaczego ludzie stoją w kolejkach po nowe iPhone. Czym dłużej mam SE tym bardziej się przekonuje ze proste rzeczy dla iPhone są bardzo trudne lub nie wykonalne. Pozdrawiam

          • animaty

            Według mnie wiele spraw, które robię szybko i wygodnie na iPhonie sa niewykonalne w innych systemach. Po prostu każdy ma inne przyzwyczajenia i korzysta z innych funkcji. Bardzo często jest też tak, że ludzie nie wiedzą jak wykonać pewną czynność.

          • BBfanfan

            ” Według mnie wiele spraw, które robię szybko i wygodnie na iPhonie sa niewykonalne w innych systemach. ”

            Możesz podać jakieś konkretne przykłady? Serio jestem ciekaw.

          • animaty

            Kilka lat na disqus nauczyły mnie, żeby z pewnymi ludźmi nie wchodzić w jakiekolwiek interakcje. Jesteś jedną z takich osób. Szkoda mi czasu i nerwów.

          • BBfanfan

            Ok. Rozumiem 🙂

          • animaty

            miłego weekendu. 😉

          • spoczko

            np tego że nie muszę zamykać aplikacji tylko je chowam – każda aplikacja schowana nie pożera żadnych zasobów i to jest fakt. W androidzie jak nie zamkniesz to ci pożera baterie i zasoby pamięciowe, więć za każdym razem musisz o tym pamiętać, aktualnie mam uruchomione około 25 aplikacji i wszystko działa płynnie na iphonie – zrób tak na androidzie 🙂 druga sprawa nie muszę mieć klawisza w wstecz tylko machnę palcem w lewo i już cofam w przeglądarce lub aplikacji. Takich przykładów jest mnóstwo ale to tzreba samemu przetestować. Dodatkowo napisze że nie uważam że system nie ma wad ale z mojego punktu widzenia ma ich najmniej.

          • BBfanfan

            To patrz jak android przechowuje otwarte aplikacje.
            IPhone ubija je w tle pozostawiając w widoku multitaskingu tylko screenshoty ostatnio otwartych. I wracając do nich musisz czekać aż załaduje je od początku.

            https://youtu.be/qARozmOb9PY?t=2m36s

          • spoczko

            No i to że je ubija to dla ciebie jest wada ? rozumiem żeby lepiej nie ubijał tylko zżerał w ten sposób zasoby i niepotrzebną energię, nie wspomnę o wyciekach pamięci co niektórych aplikacji. Tylko trzeba sobie zdać sprawę że aby to wszystko ładnie chodziło na androidzie to system podparty jest sprzętem. Nie bez przyczyny producenci pakują do słuchawek jak najwięcej RAM-u – w przypadku oneplusa 5t jest to 6 lub 8 GB (co jest paradoksem porównując z niektórymi komputerami lub laptopami na rynku). iPhone X ma tylko 3 więc nie wiem co miał pokazać ten speed test lub co miał udowodnić.

          • BBfanfan

            Pisałeś że nie musisz zamykać aplikacji bo iOS je „chowa”.
            Otóż jak widzisz system zamyka je za ciebie 🙂

            Nikt nie zabrania Apple włożyć więcej RAM. Oszczędzają i dlatego później tak to wygląda oraz działa jak widać.

            Na filmie wyraźnie widać jak iPhone X ładuje aplikacje od początku bo skromna ilość RAM nie wyrabia.

            Takich filmów w sieci jest mnóstwo więc nie rozumiem czemu za wszelką cenę próbujesz zaprzeczać faktom..

            I na koniec ten czynnik nie musi być dla wielu najważniejszy. Może komuś wystarczyć że przechowa w tle uruchomione 2 – 3 aplikacje. Ale zauważ że to Ty wyjechaleś z argumentem jak to iOS trzyma otwarte 25 programów dostępnych dla użytkownika w każdym momencie.
            Ja pokazałem Ci że nie do końca tak jest.
            I ta próba obrony producenta że on taki niewinny bo telefon ma mniej pamięci operacyjnej. To niech dołożą więcej. W czym problem?

          • spoczko

            to że iPhone ma mniej RAMu dowodzi że system jest bardzie zoptymalizowany i mówię ci to jako programista. Nikogo nie bronie tylko twierdze że aplikacje na androidzie zżerają zasoby i żeby tego nie robiły trzeba je ręcznie zamykać co pochłania twój czas i uwagę aby o tym pamiętać. Chyba się zgodzisz ? w iOS jest tak że jak byś zamykał te aplikacje i je za chwile odpalał to skracał być żywot baterii – system jest przygotowany na niezamykanie ich a tylko wywołanie otwartych już wcześniej – i to też jest fakt o którym można poczytać w internecie. Jak widzisz dwa systemy i dwa rożne zaradzanie zasobami. Mam styczność z telefonami na androidzie i wiem jak to wygląda w realu, mam też urządzenia z ios wiec też mam porównanie a nie tylko suche wyniki. Co do dołożenia RAMu do iphona niech dokładają i wtedy będziemy mogli robić porównania takie jak na filmie miedzy telefonami. Przypomnę jeszcze że nie jestem fanboyem marki apple anie żadnej innej, wybieram tylko to co uważam za lepsze. Niemniej uważam że chore jest wkładanie 6 czy 8 GB RAMU do słuchawki jak można by zoptymalizować sam system i 2 GB też by wystarczyło – jakoś Windows Phone (Mobile) umiało zoptymalizować system do płynnego działania na słabszym sprzęcie, więc dla takiego producenta jak Google to nie kwestia móc a raczej chcieć. Niedługo się okażę, że smartfony z androidem będą mocy klastra. Być może chodzi o wypychanie sprzętu do flagowców i kasowanie za nie po 4 tyś. ale to już temat na inne rozmyślanie 🙂

          • Janusz

            Faktem jest ze większość użytkowników nie wykorzystuje w pelni swojego urządzenia. iPhone ma wiele przydatnych funkcji ale tez wiele z nich utrudnia życie. Np dzisiaj dostałem SMS z nr tel. wiec klikam na nr otwiera się opcja dodaj kontakt wiec wpisuje nazwę itd pozostało mi już tylko zapisać lecz ktoś do mnie zadzwonił no i niestety po rozmowie wszystko znikło. Z takimi rzeczami iPhone ma problem, niestety.

          • animaty

            ” pozostało mi już tylko zapisać lecz ktoś do mnie zadzwonił no i niestety po rozmowie wszystko znikło.”

            Zrobiłem test i u mnie nic nie znikło. Po rozmowie wróciła strona z edycją kontaktu. Prawdopodobnie po rozmowie odruchowo nacisnąłeś przycisk Home i system uznał, że rezygnujesz z prowadzania danych.

          • Janusz

            Możliwe tylko nie powinno wtedy zostać w otwartych kartach. iPhone nigdy nic sam nie zamyka. Sprawdzę jeszcze to ja z ciekawości.

          • animaty

            Edycji w książce adresowej z poziomu dialera system nie trzyma, jako osobnej karty. W sytucji naciśnięcia przycisku Home niezapisana edycja kasuje się.
            Żeby było to w osobnej karcie musisz otworzysz edycję w aplikacji o nazwie „kontakty”.

          • Janusz

            Testowałem u siebie i dgy robię to z poziomu SMS czyli otwieram wiadomość przytrzymuje otrzymany nr telefonu, wybieram dodaj kontakt – utwórz nowy – wpisuje nazwę i wtedy dzwonię do siebie z innego telefonu to po rozłączeniu wszystko znika. Pojawia się tylko wiadomość z nr telefonu.

          • animaty

            Przed chwila sprawdziłem. Po zakończeniu rozmowy pojawia się strona dodawania kontaktu, dokładnie ta sama, która była otwarta w momencie kiedy zadzwonił telefon. Którą wersję iOS masz zainstalowaną?

          • Janusz

            10.2.1 bo nie robiłem upgrade

          • animaty

            Być może dlatego. Nie za bardzo rozumiem ludzi, którzy unikają upgradu.
            Nowa wersja to nowe funkcje i łatanie błędów. Ja zaktualizowałem dwa iPhony i dwa iPady – wszystko śmiga, aż miło. Obecnie mam zainstalowaną betę 11.3 i też jest ok.

            Owszem we wrześniu niektórzy narzekali na baterię, czy płynność (bardziej efekt psychologiczny, niż rzeczywistość), ale od 11.2 nie słyszałem już o problemach.

          • Janusz

            To proste ludzie tego nie robią bo często to pogarsza działanie telefonu, komputera itd. Podzespoły są przygotowane pod dany system jeśli robisz upgrade systemu który jest dedykowany dla telefonów nowszych nie ma się co dziwić ze działa wolniej. A już nie wspomnę co zrobił iPhone by spowolnić telefony żeby ludzie stanęli do kolejki po nowe!!!

          • animaty

            „Podzespoły są przygotowane pod dany system”
            Od kilku modeli sprzęt jest już na takim poziomie wydajności, że nie jest to aktualne.

            ” już nie wspomnę co zrobił iPhone by spowolnić telefony żeby ludzie stanęli do kolejki po nowe!!!”
            widzę, że #fakenews ma się dobrze.
            Apple ograniczało chwilowy pobór prądu przez procesor w sytuacji, kiedy bateria była mocno zużyta. Wszystko po to, żeby zabezpieczenie przed zniszczeniem telefonu nie musiało wyzwalać restartu. To działanie nazwać można odwrotnym od wymuszania wymiany telefonu.

          • Janusz

            Jakoś mi sie nie chce w to wierzyć. Akurat obracam się w kręgu osób, które posiadają iphony i już nie jedna osoba się skarży ze po aktualizacji telefon wcale nie jest wydajniejszy tylko raczej zwalnia.

          • animaty

            Ja posiadam kilka, a w pracy iPhony mają wszyscy. Nikt nie narzeka. Poza kolegą któremu w 6 padł na gwarancji dotyk i teraz buja się z orange, które robi wszystko, żeby wymigać się od naprawy.

          • Janusz

            U mnie córka ma 7 i wszystko jak narazie Ok ale jej chłopak ma 6 i ostatnio coś narzeka. A ty masz jaki model ten na którym masz system 11

          • animaty

            iP6 może mieć problem, bo ma tylko 1GB RAM.
            Ja posiadam 6S, 7 iPad AIR2 i iPad Pro 10,5 i te modele pracują idealnie.

          • spoczko

            iphone 6 wyszło III kwartał 2014 nie spodziewajmy się zbyt wiele od telefonu który na starcie miał ios8 a teraz mamy ios11.

          • spoczko

            w kolejnej wersji ios ma być dostępna funkcja wyłączenia spowalniania na rzecz baterii więc nie będzie tak źle – fakt zagranie nie dokończa czyste chodź nie twierdzę że złe. chyba wolę w pewnych momentach telefon niż jego restart.

          • spoczko

            też popieram 11.3 działa ok

          • spoczko

            popieram – dodatkowo zauważyłem że najwięcej ludzi najeżdża na iPhone chociaż nie miał go nawet w rekach. proponuje przetestować i dopiero się wypowiedzieć

          • spoczko

            ja jestem informatykiem i pracuje w grafice – jestem bardzo zadowolony z iphona, niestety na tablecie mam andka i to był strzał w kolano dla mnie. ISO ma to do siebie że to system oparty na gestach – trzeba się przestawić i wtedy pracuje się szybko i wydajnie. iphon w połączeniu z macbook to już ekosystem którego każdy doceni kto miał styczność z tymi dwoma urządzeniami.

    • Marcin

      Bo działa lepiej o niebo ,miałem iphone i z tym się zgodzę więcej nie wrócę do iPhone

      • animaty

        gówno mnie to obchodzi, że jesteś idiotą.

        • Marcin

          Dzieciaka dorosnij ,fusie

        • Marcin

          Fusie morda

  • Marcin

    Dziś dobieram

    • spoczko

      co powiesz za rok jak twoje nowe BB nie dostanie androida 9 a iphone dostaną ios12, dodatkowo możemy zrobić porównanie który telefon będzie za dwa lata szybciej chodził – tak że zapraszam wtedy do porównania czegokolwiek z androidem do iPhone

      • Marcin

        A czy muszę mieć 9 ? Czy muszę przepłacać za marketing tyle siana? Czy muszę mieć iPhone? Nie podoba mi się, miałem 4 lata. IPhone i przemyślałem to dobrze,jak na razie jestem zadowolony .

        • Janusz

          Jakiego Blackberry kupiłeś?

          • Marcin

            Bb moution dla mnie bomba w porównaniu do iPhone 6 lub se

        • spoczko

          nie musisz każdy ma wybór – wcześniej miałem BB jak miał jeszcze swój autorski system ale się wypieli wiec trzeba było zmienić platformę na WP i niestety tu rok temu to samo wiec raczej wyboru nie było – lub był oczywisty przynajmniej da mnie. pozostaje kwesta bezpieczeństwa – wystarczy zobaczyć ostatnie raporty ile fałszywych aplikacji znajduje sie w sklepie google play i dopóki ktoś ich nie zacznie odsiewać to raczej system nadal będzie kulawy w tej kwestii., Generalnie android nie ma optymalizacji – zainstaluj androida na telefonie z taka samą specyfikacją jak np; iphone se – kto zgadnie który telefon pierwszy wyleci przez okno ?

          • Marcin

            Jeśli ktoś chce moje kontakty to proszę heh może dostanie 2 zł 🙂 aktualizacje są i będą więcej lub mniej a iphone zarabia kasę i to przesada ,mało tego pobiera dane z tel mimo wyłączone transmisji danych i tak naprawdę nie wiesz co z nimi robi ,można gadać i gadać kwestia gustu mnie po prostu zdenerwował i dlatego mam go w d……..

          • Marcin

            A poza tym system ios jest ubogi po prostu bieda

  • Marcin

    mam problem….. telefon jest w t-mobile jak robię konfiguracje na mms to nie mam Internetu… może ktoś wie jak ustawić i pogodzić to ?

  • aastelix

    A ktoś mi powie jak wygląda sprawa ekranu?
    Jak jest z trwałością na porysowanie i przede wszystkim jak radzicie sobie z niemiłosiernym palcowaniem ekranu?

  • stz

    Chcę kupić telefon Motion lub K1 i nie wiem który model wybrać. Co polecacie i dlaczego?

    • aastelix

      Jak K1 to pewnie Black. Zależy czy sobie cenisz bardziej kompaktowe rozmiary i poręczność wraz z fizyczną klawiaturą czy również niebanalny wygląd Motion z dużym ekranem, IP oraz ekranową klawiaturą. Ja miałem K1 ale ostatecznie przysiadłem n Motion ze względu na większy ekran i jeszcze lepszy czas pracy na baterii.
      Aparat fotograficzny wydaje mi się lepszy w K1, ten w Motion kompletnie nie ostrzy krawędzi i zdjęcia są małe. Może w bardzo dobrych warunkach oświetleniowych wychodzą akceptowalne.
      Nie przesadzę jak napiszę, że oba mają odrobinkę duszy tej ze starych dobrych BlackBerry nawet pomimo tego, że w środku jest tylko Android.
      Motion jest bardzo dobrze wykonanym telefonem, przyciąga uwagę i wyróżnia się. Można go za ten wygląd polubić. Na jego rzecz sprzedałem iPhone 8 Plus. Przy Motion pozostałe telefony to zwykłe mydelniczki. A K1 wyróżnia się z oczywistych względów a dzięki skrótom na fizycznej klawiaturze telefon na prawdę można nazwać produktywnym. Poza tym K1 ma jeszcze lepszy głośnik od Motion więc jeśli zdarza Ci się posłuchać muzyki czy obejrzeć film na telefonie bez słuchawek to tym głośnikiem będziesz rozczarowany.

      • stz

        Dziękuję dużo pomogles. A jaka jest różnica z baterią. Czy każdy z nich wytrzyma cały dzień

        • aastelix

          W każdym dzień masz murowany. Nawet ja nie byłem w stanie zajechać baterii do wieczora gdzie na Passporcie czy iPhonie z plusem to robiłem.
          Motion ma lepszą baterie o jakieś, strzelam, 25%.

      • Marcin

        Dokładnie ja sprzedałem 6s iphon badziewie i mam bb moution jest zajebisty

        • aastelix

          A jak tam zdjęcia, jesteś zadowolony z jakości?

  • marcinek_

    @”wysokogatunkowe aluminium”
    A które to? jakiś konkretny rodzaj ? Ten kawał blachy przy tylnej kamerze nie jest zbyt ładny i dodatkowo uttrudnia ewentualną wymianę baterii… co wogóle jest koszmarnie wymyślone w Motion.
    @”Telefon stoi na najwyższym poziomie jakości wykonania.”
    Ciekawe. Na YT Zack wyraźnie dementuję jakość zarówno KEYONE jak i Motion: telefony się rozpadają, brakuje silikonu do uszczelnienia połaczeń złac, ekrany, „plecków’ lub kleją ekran na „twardo” utrudniając późniejszą naprawę. Inni producenci potrafią to zrobić porządnie w telefonach o połowę tańszych ale nie TCL.
    „najlepszym ekranem może pochwalić się flagowiec w stu procentach chińskiej marki” Racja.
    W q10 i PRiv’ie potrafili dać świetne amoledowe ekrany (szkoda, że krzywy w privie…ale cóż). Tutaj : zarówno w motion jak i keyone słabe, słabe LCD.
    Potrafią tylko wciskać kit o nano-diamont anti-scratch coating” co oznacza zwykle szkło jak gorilla glass 4.

    Ogólenie Motion i keyone są strasznie niedorobione mechanicznie. Jakośc elektroniki wygląda na bardzo dobra ale sposób jej rozmieszczenia i dziwaczne połaczenia do tego brak OIS i łądowania bezprzewodowego.
    Przy tej cenie oba telefony to wyrzucenie pięniędzy w błoto.
    Lepiej kupić PRIV’a póki jeszcze są…za połowę ceny Motiona’a …Passport’a za jeszcze mniej lub zupełnie coś innego jeżeli komuś nie potrzeba kalwiatury.

  • Krzysiek Jankowski

    Dzięki serdeczne, zastanawiałem się na co się przesiąść ze swojej jeszcze starej, dobrej jeżynki i dam szanse nowej generacji bb

  • stz

    Mam ten telefon od dwóch miesięcy i jestem z niego bardzo zadowolony. Mam tylko jeden problem. Telefon podczas rozmowy na głośniku po kilku sekundach się sam przycisza. Dotyczy to również na przykład Yanosika czy oglądania filmów. Gdzie tkwi przyczyna?

  • Robert Spanier

    Dzień dobry. Mam go od wczoraj. Jest OK. Tylko jden problem. Po robieniu zdjęcia od rauy chcę mu nadać swoją nazwę. robię zdjęcia dokumentujace wykonaną pracę i muszę miec możliwość nadania nawzy od razu. W BB 8810 i juz w Samsungach z Androidem było OK. Natomiast w Sony Xperia i tym BB Motion mam problem