John Chen nadal tęskni za Boldem?

Mateusz Chodakowski
Mateusz Chodakowski
17.04.2018

Prezes BlackBerry wziął udział w podcaście Recode Decode, którego gospodarzem jest znana dziennikarka Kara Swisher. Padły tam słowa… co najmniej dziwne.

Rozmowa trwa niemal godzinę i rzecz jasna nie będę jej tutaj całej referował, lecz zacytować muszę kilka sentencji, które z jednej strony brzmią dziwnie, ale z drugiej…biorąc pod uwagę kto je wypowiedział aż tak bardzo nie zaskakują.

„Spoglądając w stronę dającej się przewidzieć przyszłości, myślę, że nasza strategia ma się bardzo dobrze. Ale mam także wrażenie, że są na świecie ludzie, którzy potrzebują telefonu prostego, lecz zaprojektowanego pod kątem obsługi bezpiecznej poczty e-mail, wymiany wiadomości tekstowych oraz przeglądania internetu w podstawowym zakresie”. Słowa te padły w kontekście braku takiego rozwiązania na rynku. Dalej padło bowiem hasło „Bold 9900” i stwierdzenie, że ktoś powinien takie urządzenie wyprodukować. Hm..

https://www.japantimes.co.jp/news/2014/12/18/business/blackberry-launches-classic-last-ditch-effort/

CEO stwierdził dalej, że takie urządzenie byłoby idealne dla prawników, lekarzy czy bankierów, którzy potrzebują przede wszystkim efektywnego narzędzia do pracy. Chyba nie tylko ja mam tutaj małe deja vu. Przecież tak właśnie reklamowano smartfony z BB10. Tools not toys. A nawet jeśli to hasło to przeszłość to dziś coś poręcznego jak Bold skupiające się na mailu i szyfrowanej komunikacji z przeglądaniem internetu przy okazji to każde urządzenie z BlackBerry 10.

Nie spodziewałbym się jednak nowego telefonu wydanego przez Kanadyjczyków. Mamy jednak kolejny dowód na to jakim sentymentem prezes Chen darzy najlepsze (nawet jeśli tylko przez moment) smartfony w historii.

Całości rozmowy możecie posłuchać tutaj:

A wy co na ten temat sądzicie? Zachęcam także do dzielenia się komentarzami!

Źródło: zdjęcie w tle: OvaldesignCrackberry