Zaognia się spór patentowy z Facebookiem

Mateusz Chodakowski
Mateusz Chodakowski
07.09.2018

Firma Marka Zuckerberga odpowiedziała ogniem i złożyła w amerykańskim sądzie pozew przeciwko BlackBerry.

Pół roku temu Kanadyjczycy oskarżyli Facebooka o bezprawne wykorzystanie w aplikacjach Instagram i Whatsapp opatentowanych przez siebie rozwiązań. Spór dotyczył głównie kilku funkcji komunikatorów społecznościowego giganta. Konkretnie chodziło o pomysł na wiadomości z sygnaturami czasowymi, oznaczanie znajomych i rodziny na zdjęciach oraz sposób wyświetlania ikony wyświetlającej liczbę nieprzeczytanych wiadomości. Pisaliśmy Wam o tym tutaj.

Jak się spodziewałem, prawnicy Facebooka zadziałali w myśl zasady fight fire with fire i złożyli pozew przeciwko BlackBerry w jednym z sądów w San Francisco. Były producent smartfonów miał dopuścić się nielegalnego wykorzystania własności intelektualnej dotyczącej przesyłania wiadomości głosowych w komunikatorze. Oprócz tego Kanadyjczycy rzekomo z naruszeniem prawa wprowadzili do swoich telefonów rozwiązanie, które poprawiało jakość wyświetlanych na ekranie grafik, odtwarzanego dźwięku oraz wideo. I to nie wszystko, bowiem znaleziono jeszcze patent, który dotyczy analizowania danych z systemu GPS.

Zawiadomienie liczy 118 stron i czeka obecnie na rozpatrzenie. Jeżeli macie czas i jesteście ciekawi jak wyglądają tego typu spory, poniżej możecie zapoznać się z treścią pozwu:

Https Ecf Cand Uscourts Gov Doc1 035117118514 by Chris Parsons on Scribd

Niezależnie od tego jakimi wyrokami zakończą się procesy sądowe, będziemy świadkami kolejnego, bezsensownego sporu, który nie przynosi nikomu żadnych korzyści. Chyba jedynie prawnikom, którzy za sowite honoraria sporządzają infantylne pozwy.

Nie twierdzę, że ochrona własności intelektualnej jest niepotrzebna oraz że należy jej zaniechać, lecz patentowanie słynnej prostokątnej ramki z ekranem w środku lub pomysłu na wyświetlanie ikonki uważam za kuriozum. To tak jakby jedna firma farmaceutyczna opatentowała teraz okrągły kształt tabletki i pozywała do sądu wszystkich innych wytwórców leków na całym świecie. Albo którakolwiek z wielkich firm meblarskich dostała patent na stół: cztery nogi i położony na nich blat to nasz pomysł. Każdy, kto spróbuje go ukraść może liczyć się z otrzymaniem pozwu. Wyobrażacie sobie coś takiego?

Źródło: Bloomberg